-Po prostu pomogę ci dojść do domu bo widzę że kulejesz na tą nogę-rzekł chłopak
-No dobrze-zgodziłam się
Po drodze dużo rozmawialiśmy i miałam wrażenie że zaczynam go lubić.
-Już jesteśmy na miejscu-powiedziałam z uśmiechem
-Spoko-rzekł Harry
-Dzięki za odprowadzenie do domu- powiedziałam i pocałowałam go w policzek
-Yyyyyy....nie ma za co-powiedział zaskoczony chłopak.
Harry odwrócił się i szedł w kierunku miasta.
-Hazza zaczekaj!-krzyknęłam za nim
-Tak o co chodzi?- powiedział i odwrócił się w moją stronę
-Może wejdziesz do domu?-zaproponowałam
-...No dobra- odpowiedział po chwili Harry
*Wchodzimy do domu*
-Wow ty mieszkasz sama w takim wielkim domu?-zapytał chłopak
-No niestety tak-odpowiedziałam
Usiedliśmy później na kanapie i rozmawialiśmy. Bardzo go polubiłam ale nie chciałam jak na razie mu tego mówić. Nagle popatrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Harry położył swoją dłoń na mojej dłoni i powiedział:
-Wież chciałbym ci coś powiedzieć ale nie wiem ja na to zareagujesz.-powiedział Styles
-Mów śmiało-rzekłam
-No dobra....bo ja....chciałem...ci powiedzieć.......że........zakochałem się w tobie-wydusił z siebie Harry
-Naprawdę?-zapytałam zaskoczona
-Tak naprawdę. I wiem że to za szybko ale będziesz moją...-nie okończył
-Tak!-nie dałam mu dokończyć zdania ponieważ wiedziałam co chce powiedzieć i rzuciłam mu się na szyję. Harry namiętnie mnie pocałował. Później długo jeszcze rozmawialiśmy.
-Kocham cię-rzekł Harry
-Ja ciebie też-powiedziałam i przytuliłam się do niego...
KONIEC CZĘŚCI 2
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA z góry dzięki :*
Cydny *.* ♥ Napisz następny :3 Proszee :* ♥
OdpowiedzUsuńpostaram się a by jutro była kolejna część :*
OdpowiedzUsuń