sobota, 13 września 2014

Nowa znajomość przez....przypadek (cz. 1)

Po ciężkim i męczącym dniu postanowiłam pójść na spacer. Na spacerze przechodziłam obok dużej grupy ludzi zobaczyłam tylko 5chłopaków i dużo fotografów, i ludzi którzy piszczeli, i płakali ze szczęścia. Nie przejęłam się tym za bardzo i poszłam dalej. Kiedy wracałam już nikogo nie było w tym miejscu. W pobliżu była ławka na której siedział chłopak w lokowanych ciemnych włosach. Wydawał mi się znajomy ale nie byłam pewna. Przechodząc obok ławki podknęłam się i upadłam. Chłopak siędzący na ławce szybko pomógł mi wstać.
-Hej nic ci nie jest-powiedział chłopak
-Hej nie nic mi nie jest dzięki- odpowiedziałam
-Jestem Harry a ty?-rzekł ie znajomy pomagając mi wstać
-Ja jestem Emma-powiedziałam
-Masz ładne imie -powiedział Harry uśmiechając się przy tym
-Dzięki-odpowiedziałam
-Może odprowadzę cię do domu? -zaproponował Harry
-No nie wiem -powiedziałam zapeszona 
-Poprostu pomogę ci dojść do domu bo widzę że kulejesz na tą nogę-rzekł chłopak
-No dobrze-zgodziłam się
Po drodze dużo rozmawialiśmy i miałam wrażenie że zaczynam go lubić....

Zapraszm do komętowania niebawem ukaże się kolejna część ;)