wtorek, 14 października 2014

nowa znajomość przez......przypadek (cz.3)

-Tak!-nie dałam mu dokończyć zdania ponieważ wiedziałam co chce powiedzieć i rzuciłam mu się na szyję. Harry namiętnie mnie pocałował. Później długo jeszcze rozmawialiśmy.
-Kocham cię-rzekł Harry
-Ja ciebie też-powiedziałam i przytuliłam się do niego. Nagle zapadła cisza.
-Emma muszę ci coś powiedzieć.-powiedział
-Tak o co chodzi?-rzekłam zdziwiona
-Znasz One Direction?-zapytał
-Tak-odpowiedziałam
-No to ja jestem członkiem tego zespołu-rzekł
Uśmiechnęłam się i powiedziałam:
-Tak wiem- powiedziałam z uśmiechem
-Skąd ty to wiesz?-zapytał zdziwiony
-Bo jestem Directioner'ką i byłam na waszym koncercie 3razy-odpowiedziałam
-Naprawdę???-zapytał zdziwiony
-Tak-odpowiedziałam i go przytuliłam
-Może pujdziemu gdzieś na spacer-zaproponował Harry
-Z chęcią-odpowiedziałam

*Wyszliśmy z domu*

Poszliśmy w stronę parku. Spotkaliśmy tam resztę chłopaków z One Direction. Harry przedstawił mnie swoim kolegą.
-To jest Niall, Zayn, Louis a to Liam- powiedział Harry wskazując każdego
-Miło mi  ja jestem Emma-powiedziałam z uśmiechem do chłopaków.
Po przywitaniu się poszliśmy na pizze. Dużo rozmawialiśmy i śmialiśmy się....

                                                                                                    KONIEC CZ.3 
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA z góry dziękuje :*  

sobota, 11 października 2014

nowa znajomość przez.....przypadek (cz.2)

-Po prostu pomogę ci dojść do domu bo widzę że kulejesz na tą nogę-rzekł chłopak
-No dobrze-zgodziłam się
Po drodze dużo rozmawialiśmy i miałam wrażenie że zaczynam go lubić.
-Już jesteśmy na miejscu-powiedziałam z uśmiechem
-Spoko-rzekł Harry
-Dzięki za odprowadzenie do domu- powiedziałam i pocałowałam go w policzek
-Yyyyyy....nie ma za co-powiedział zaskoczony chłopak.
Harry odwrócił się i szedł w kierunku miasta.
-Hazza zaczekaj!-krzyknęłam za  nim
-Tak o co chodzi?- powiedział i odwrócił się w moją stronę
-Może wejdziesz do domu?-zaproponowałam
-...No dobra- odpowiedział po chwili Harry

*Wchodzimy do domu*

-Wow ty mieszkasz sama w takim wielkim domu?-zapytał chłopak
-No niestety tak-odpowiedziałam
Usiedliśmy później na kanapie i rozmawialiśmy. Bardzo go polubiłam ale nie chciałam jak na razie mu tego mówić. Nagle popatrzeliśmy sobie głęboko w oczy. Harry położył swoją dłoń na mojej dłoni i powiedział:
-Wież chciałbym ci coś powiedzieć ale nie wiem ja na to zareagujesz.-powiedział Styles
-Mów śmiało-rzekłam
-No dobra....bo ja....chciałem...ci powiedzieć.......że........zakochałem się w tobie-wydusił z siebie Harry
-Naprawdę?-zapytałam zaskoczona
-Tak naprawdę. I wiem że to za szybko ale będziesz moją...-nie okończył
-Tak!-nie dałam mu dokończyć zdania ponieważ wiedziałam co chce powiedzieć i rzuciłam mu się na szyję. Harry namiętnie mnie pocałował. Później długo jeszcze rozmawialiśmy.
-Kocham cię-rzekł Harry
-Ja ciebie też-powiedziałam i przytuliłam się do niego...

                                                                                                KONIEC CZĘŚCI 2 
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA z góry dzięki :* 


sobota, 13 września 2014

Nowa znajomość przez....przypadek (cz. 1)

Po ciężkim i męczącym dniu postanowiłam pójść na spacer. Na spacerze przechodziłam obok dużej grupy ludzi zobaczyłam tylko 5chłopaków i dużo fotografów, i ludzi którzy piszczeli, i płakali ze szczęścia. Nie przejęłam się tym za bardzo i poszłam dalej. Kiedy wracałam już nikogo nie było w tym miejscu. W pobliżu była ławka na której siedział chłopak w lokowanych ciemnych włosach. Wydawał mi się znajomy ale nie byłam pewna. Przechodząc obok ławki podknęłam się i upadłam. Chłopak siędzący na ławce szybko pomógł mi wstać.
-Hej nic ci nie jest-powiedział chłopak
-Hej nie nic mi nie jest dzięki- odpowiedziałam
-Jestem Harry a ty?-rzekł ie znajomy pomagając mi wstać
-Ja jestem Emma-powiedziałam
-Masz ładne imie -powiedział Harry uśmiechając się przy tym
-Dzięki-odpowiedziałam
-Może odprowadzę cię do domu? -zaproponował Harry
-No nie wiem -powiedziałam zapeszona 
-Poprostu pomogę ci dojść do domu bo widzę że kulejesz na tą nogę-rzekł chłopak
-No dobrze-zgodziłam się
Po drodze dużo rozmawialiśmy i miałam wrażenie że zaczynam go lubić....

Zapraszm do komętowania niebawem ukaże się kolejna część ;)